wtorek, 30 lipca 2013

Dość tych żartów

muszę nadrobić straty, bo przecież Ove będzie się ze mnie nabijał do końca życia :))
Niedoczekanie! A zatem siódemka na 14.00:
2,10,24,37,48,58,76

A w kasie manko w wys. 27,50

Manko urosło do 30 zł, a na wieczór:
10,27,37,40,50,56,76.
Weszły 4 liczby za 4 zł. Słabo płacą za więcej niż połowę trafnych.
Manko zmniejszyło się nieznacznie do 26 zł ;)

2 komentarze:

  1. Widzę, że udało się odbić palcami stóp od dna i chwycić łyk powietrza :) Nic to nie zmieni, co ma utonąć, nie uwisi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję się właściwie zmotywowana :D

      Usuń