środa, 15 grudnia 2010

Syndrom korby

Człowiek niby taki rezolutny, a czasem nie wie, jak nazwać prostą rzecz. Wiecie ile się naszukałam, żeby napisać o tym... no... kolanku w źdźble trawy? :D No teraz wiem, jak się nazywa, ale pierwsza moja myśl, że to kolanko i ni diabła nie mogłam wykombinować nic innego.
No, wiem, wiem, że kolanko to takie pod zlewem...
Moje konkretne kolanko to te "stawy", które występują na łodydze bambusa. Może gdyby bambusy u nas rosły, to bym wiedziała... a tak musiałam się przedzierać przez trawy.

Chociaż jak globalne ocieplenie potrwa jeszcze trochę, to jest szansa, że i u nas będzie jak u Eskimosów 100 nazw na 100 odmian śniegu i innych mroźności.

P.S. 1, Korbę łatwiej pokazać niż kolanko.

P.S. 2. Teraz się nie mówi Eskimosów tylko Innuitów, bo Eskimos jest tak samo brzydki jak Murzyn. Znaczy nie on jest brzydki sam w sobie, tylko mówić brzydko... ech, wróćmy do "kolanka". Co obstawiacie? Jak mówicie na kolanko bambusowe? :D

22 komentarze:

  1. Nie wmówisz mi,że Eskimosi/Innuici są ładni.Właśnie, to ocieplenie klimatu postępuje dość gwałtownie,w samochodziku, gdy postawiłam go na pół godziny na parkingu przed hipermarketem to mi szybki od wewnątrz zamarzły.Dobrze, że właśnie w tymże sklepie zakupiłam odmrażacz do szyb.Czasem mam szczęście:)))))
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Raz się udało. Zjawisko odmrażacza (do zamków) zamkniętego w samochodzie jest powszechnie znane :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Hihi...wiem, że po angielsku ta część roslinki nazywa się node ale nie wiem dokładnie jak to brzmi w języku Mickiewicza:) (a to dopiero, w naszym języku nie było mi to potrzebne)Obstawiam guz lub węzeł, kolanko i przegub kojarza mi się z czymś ruchomym (chociaz kolanko pod zlewem strasznie mało mobilne jest).:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja także wiem, ze node in english wiec chyba węzeł.../kokarda?/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznaję się bez bicia: na kolanko pod zlewozmywakiem mówię kształtka i nijak o kolanku być nie może (nie pamiętam nazwy jak przyjdzie co do czego).

    OdpowiedzUsuń
  6. ja na kolanko czasem mówię "klusek"... co prawda nie na bambusowe, ale to chyba nie rzutuje, co?...
    natomiast ni cholery nie wiem, gdzie bambus ma korbę /i to jeszcze taką, co ją łatwo pokazać/... chodziłem, pytałem i wyszło żem świnia i do tego rasista... rozumiesz coś z tego? :)))))...

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko gra. Poza tym, że powinno być "szowinistyczna świnia" :)))

    No korba korba... taka co ją pokazujesz w odpowiedzi na pytanie: co to jest korba?

    OdpowiedzUsuń
  8. Śmiesz pytać o kolanko bambusowe?...to jest normalnie prze-gię-cie. ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Na filmach Eskimoski są nieziemskiej urody: śliczne, z pięknymi białymi ząbkami, uroczo i tajemniczo się uśmiechające, zgrabne i tulące nowo-przygarniętych do szczepu mężczyzn z całego serca :)

    OdpowiedzUsuń
  10. W życiu się nad tym nie zastanawiałam. I jest to zagadka której dziś na pewno nie rozwikłam. Bo mi się już kolanka stawowe uginają w kierunku łózka:D

    OdpowiedzUsuń
  11. http://www.nxfansite.net.au/marilyn2.jpg

    OdpowiedzUsuń
  12. mnie też tylko na myśl przychodzi kształtka pod zlewem, a w bambusie to zgrubienie, nic ponad, ale ja się nie znam :P

    OdpowiedzUsuń
  13. To wszystko są kolanka. Skąd wiem? Bo inaczej być nie moze...

    OdpowiedzUsuń
  14. myslalam, ze sie iebie. A kolanko mi pasuje jak ulal

    OdpowiedzUsuń
  15. a co ze starosłowiańskim "wichajstrem"?

    OdpowiedzUsuń
  16. Narośl - i wiem, wiem, że z naukowego punktu widzenia nie ma to racji bytu, ale... narośl. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. za kolanko to się łapie ponoć...

    OdpowiedzUsuń
  18. A z kolanka wyrasta pochwa ... w trawkach ;)))) Bambus ma węzeł , choć do węzła to niepodobne ;)W tej przyrodzie to same dziwności są ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zgadza się, trawy mają węzeł :)) Dziwne to zaiste, ale tak jest.

    OdpowiedzUsuń
  20. No mi się to z pierścieniem zawsze kojarzyło - albo po prostu ze "zgrubieniem"...:) ale szczerze wcześniej się nad tym tak nie zastanawiałam he he he

    OdpowiedzUsuń
  21. No i z tym bambusem , to jak z Eskimosami :)Żdźbło trawy ma kolanko , a bambus choć trawa ma węzeł i poprawność botaniczna nakazuje nam kolanko węzłem nazywać tylko dlatego , że to kolanko bambusa :):):)

    OdpowiedzUsuń
  22. Eskimosi to brzydko? Cholerka, ta poprawność polityczna kiedyś nas wykończy ;)

    OdpowiedzUsuń