środa, 6 maja 2015

Gdybym odczekała jeszcze 4 dni

minąłby okrągły rok od czasu ostatniego wpisu :) Ale nie chodzi mi o rocznicę. Pociąga mnie krótsza forma, czyli na przykład pogaduchy na fejsie. Nie wykluczam jednak, że wrócę tutaj, bo zaczyna kiełkować nowy pomysł. Blogi tymczasem mają się całkiem nieźle, jak obserwuję.
Dojrzewam ;)

12 komentarzy:

  1. Wszelki duch pana Boga chwali! Jezdeś! I pomnij, że nie wszyscy ludzie są na fejsie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Pogaduchy na fejsie, eh te nowinki, panie dzieju, tfu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja cie! co mnie podkusiło by tu ten tego, nie wiem ile ale pewnie też z rok,
    ja cie, co mnie tu ściągło, czary?
    er

    OdpowiedzUsuń
  4. Czas leci bardzo szybko :) Jeszcze trochę i okaże się, że drugi rok minął nie wiadomo kiedy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Telepatia :) No własnie, jak się zagapię, to następny rok strzeli. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj to prawda... czas leci jak szalony :P czasem wydaje mi się, że coś było robione ostatnio, może kilka miesięcy temu, a potem jak przemyślę sprawę i policzę to wychodzi, że jednak kilka latek już minęło ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Hi, Really great effort. Everyone must read this article. Thanks for sharing.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekamy na kolejne wpisy booo pustki ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Czas upływa nieubłaganie :D

    OdpowiedzUsuń