poniedziałek, 7 maja 2012

O sentencjach

Jak mogę poważnie traktować sentencje, które część narodu z dziwnym upodobaniem serwuje celem chyba uwiarygodnienia własnej mądrości, kiedy przeciętna sentencja wygląda mniej więcej tak, jak to, co przed chwila zobaczyłam na własne oczy. Uwaga, pisownia oryginalna, więc proszę się nie czepiać gramatyki.

"Są cztery rzeczy, których cofnąć nie można:
Kamień... który został rzucony
Słowo... które zostało powiedziane
Okazja... której się nie wykorzystało
I czas... który przeminął"

Nie wiem, czy to pozwala ludziom żyć lepiej, czuć się fajniej albo osiągnąć pełnię harmonii z kosmosem, ale pragnąc przyczynić się do ogólnego szczęścia, owej harmonii i pokoju na świecie, dodam:

Bąk... który się wyspnął przy rodzinnym obiedzie
Woda... z naczyń spływająca hen w zlewie...
...

23 komentarze:

  1. hahahaha padłam!
    uwielbiam Cię czytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno też znasz rzeczy, których się nie da cofnąć i mogłabyś się przyczynić do pokoju na świecie dzieląc się nimi :D

      Usuń
  2. :)))) zdecydowanie jest więcej rzeczy, których nie można cofnąć :)))))

    OdpowiedzUsuń
  3. kasa w lumpeksie wydana bezmyślnie i czas , który tracisz, gdy na filmie przyśniesz:)

    OdpowiedzUsuń
  4. upoważniona7 maja 2012 19:30

    Sentencje są takie jakie są i w twoim wieku, jak mniemam z niezwykłej głębi słów, które się niczym żółć, z ogromnego wrzodu złości i frustracji, wylały, trzeba się ich uczyć na pamięć. Przyjdzie czas, a kto wie... może coś wymyślisz, ale na razie nie pouczaj innych, bo daleko ci do bycia autorytetem. Zdobądź go jak potrafisz, ale nie wykpiwaniem innych. A tak na marginesie, to, że udało ci się raz rozśmieszyć publikę, nie znaczy, żeś taki bystrzak. Podobno nawet Epikurowi, znanemu z tego, że był raczej słabowity i tchórzliwy (typ cioty)udało się w życiu powiedzieć coś odważnego. To cipa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mocno 'upoważniona' wypowiedź... ciekawe, skąd tyle w niej tyle zawiści?...

      Usuń
    2. Czy ktoś wie, o co chodzi z tą cipą? Jestem nieupoważniona do dywagacji na ten temat i nie śmiem dociekać, czy to aby nie podpis.

      Usuń
    3. Ja mysle, ze tak mowia sobie "do widzenia" ludzie "upowaznieni"

      Usuń
  5. Bąk - to wartość sama w sobie, smród to jedynie pozór...:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahahahahaha boskie! :D

      Usuń
    2. no cóż - czysta prawda:)

      Usuń
  6. Najgorsze, ze taki bak jest zwykle sierota, nikt sie do niego nie chce przyznac:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Samogonka... w gardło wlana, rozlewająca się po żołądku rozkosznym ciepełkiem... A nie, z samogonką to nie zawsze działa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nozyczek nie mozna cofnąć. W sensie, że jak fryzjer przytnie to po ptakach. Mus czekać aż odrosną. Włosy znaczy się...

    OdpowiedzUsuń
  9. Kamień można podnieść i rzucić jeszcze raz , słowo można cofnąć słowem przepraszam , okazja jest jak bumerang i zawsze wraca do optymistów , a czas cofa się we wspomnieniach :):) Wszystko zależy od podejścia do życia i dlatego w niektórych krajach bąk puszczony przy obiedzie jest komplementem dla gospodarza i tam pewnie ludzie uważają , że nie da się cofnąć nie puszczenia bąka ... :):):)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ech... bo człowiek chciałby zaistnieć, zabłysnąć,
    poczuć się filozofem choć przez chwilę. I to się czasem udaje. Chciałbym poznać autora sentencji "Każdy kij ma dwa końce, a proca trzy" :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki, przeczytawszy o bąku i hen w zlewie. wreszcie poczuliśmy harmonię z kosmosem.

    Czuliśmy, że tego nam brakuje!

    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedy wpadam w otchłań depresji i czuję, że koniec świata blisko, przypomina mi się sentencja "Wszystko jest g....m, oprócz moczu" - i zaraz mi lepiej bo potem już tylko muszę odbić się od dna.
    Jednak tylko nieliczni mają taką umiejętność, że co otworzą usta to sentencja:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. ... włos, który wypadł, mysz zjedzona przez kota, woda spuszczona w toalecie...
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Smieje sie tak, ze lzy plyna mi po policzkach , miesnie brzucha odmawiaja posluszenstwa i nagle czuje, ze jestem w calkowitej harmonii z kosmosem !!!
    Dzieki skladam Ewie i wszystkim Wam za ta cudowna kaskade smiechu!!!
    Moc serdecznosci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W imieniu wszystkich dziękuję i odwzajemniam, My jesteśmy łasi na serdeczności :)

      Usuń
  15. Mnie urzekła ta woda w... zlewie:-)

    OdpowiedzUsuń